
Choć sprawy Krakowa teoretycznie nie powinny znajdować się w centrum zainteresowania mieszkańców powiatu myślenickiego, do których głównie kierujemy treści naszej redakcji, sytuacja zmienia się w momencie, gdy decyzje władz stolicy Małopolski zaczynają realnie wpływać na codzienne życie osób spoza miasta. A tak właśnie jest w tym przypadku. Prędzej czy później niemal każdy z nas musi załatwić coś w Krakowie – urzędowo, zawodowo czy prywatnie. Dlatego warto zwrócić uwagę na zmiany, które w 2026 roku zaczęły lub dopiero zaczną tam obowiązywać, ponieważ będą one miały bezpośredni wpływ także na nasze portfele.
Kraków staje się coraz droższy dla osób wjeżdżających do miasta samochodem, zwłaszcza starszym. Nie chodzi wyłącznie o opłatę za wjazd do Strefy Czystego Transportu, która obowiązuje od 1 stycznia 2026 roku i obejmuje około 60 procent powierzchni miasta. Dodatkowe koszty generują również zmiany w strefach płatnego parkowania oraz rosnące ceny komunikacji miejskiej, która dla wielu osób miała być alternatywą dla samochodu.
Od dzisiaj bez opłaty nie wjadą auta benzynowe z normą Euro poniżej 4 (lub wyprodukowane przed 2005 r.) i diesle z normą Euro poniżej 6 (lub wyprodukowane przed 2014 r.). Opłaty za wjazd niespełniającymi norm pojazdami wyniosą: 2,5 zł za godzinę, 5 zł za dzień (2026 r.), 15 zł za dzień (2027 r.). Abonament miesięczny: 100 zł (2026 r.), 250 zł (2027 r.), 500 zł (2028 r.). Za bezprawny wjazd grozi mandat do 500 zł. Kontrole będą prowadzone przez 135 kamer, dodatkowe 35 w montażu, patrole straży miejskiej i policji.
Pomimo wcześniejszych zapowiedzi, na stronie Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie nadal nie udostępniono narzędzia umożliwiającego szybkie sprawdzenie, czy dany pojazd spełnia wymagania SCT oraz jaką normę EURO posiada. Aby zweryfikować, czy samochód kwalifikuje się do wjazdu na teren objęty strefą, warto skorzystać ze strony „Historia Pojazdu”, dostępnej pod adresem: https://moj.gov.pl/nforms/engine/ng/index…
To jednak nie koniec zmian. Już 31 stycznia 2026 roku wejdą w życie nowe zasady funkcjonowania strefy płatnego parkowania. Opłaty będą pobierane od poniedziałku do soboty w godzinach od 9.00 do 22.00, zamiast dotychczasowych 10.00–20.00. Co więcej, w podstrefie A, obejmującej ścisłe centrum miasta, parkowanie będzie płatne również w niedziele, z wyjątkiem niedziel handlowych. Tym samym zakończy się praktyka darmowego postoju w centrum w każdą niedzielę.
Władze miasta tłumaczą te decyzje potrzebą zwiększenia rotacji samochodów oraz poprawy dostępności miejsc parkingowych dla mieszkańców, którzy od dawna skarżyli się na zajmowanie ich miejsc przez turystów. Wydłużenie godzin obowiązywania opłat ma przynieść miastu około 40 milionów złotych dodatkowych dochodów rocznie.
Kolejne podwyżki dotkną pasażerów komunikacji miejskiej. Od 2 marca wzrosną ceny biletów tramwajowych i autobusowych, a zmianie ulegną nie tylko stawki, lecz także okresy obowiązywania poszczególnych biletów. Łącznie, wraz z opłatami za parkowanie i innymi zmianami, Kraków planuje uzyskać dodatkowo około 100 milionów złotych rocznie.
Uchwały dotyczące podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej oraz zmian w strefie płatnego parkowania Krakowa, którego prezydentem jest obecnie Aleksander Miszalski (KO), zostały przyjęte większością głosów radnych Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy.
Jak podkreślają sami mieszkańcy Krakowa, wprowadzane zmiany są w dużej mierze konsekwencją trudnej sytuacji finansowej miasta. Zadłużenie Krakowa, które na koniec 2025 roku ma wynieść około 7,8 miliarda złotych, czyni go jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce. Dług przypadający na jednego mieszkańca przekracza 10 tysięcy złotych, co stanowi poważne wyzwanie dla miejskich finansów. Jesienią radni zdecydowali również o konieczności zaciągnięcia kolejnego kredytu – tym razem w wysokości 300 milionów złotych – aby zabezpieczyć środki na wynagrodzenia dla kierowców miejskich autobusów.
Wszystko wskazuje na to, że Kraków w najbliższych latach będzie miastem coraz droższym nie tylko dla swoich mieszkańców, ale również dla osób przyjezdnych. Dla wielu z nich każda wizyta w stolicy Małopolski będzie wymagała dokładniejszego planowania – zarówno pod względem środka transportu, jak i kosztów.
Tekst: Redakcja
Grafika: ZTP w Krakowie
Nowy cennik biletów jednorazowych w Krakowie: źródło: Urząd Miasta Krakowa
