
Pomimo niskiej temperatury powietrza wydarzeniu towarzyszyła gorąca atmosfera i duże zaangażowanie uczestników.
W sobotę 10 stycznia o godzinie 11 mieszkańcy oraz przedstawiciele lokalnych społeczności zgromadzili się, by zaprotestować przeciwko zaproponowanym wariantom przebiegu trasy S7 w wariantach A–F. Rozwiązania przedstawione przez Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad od początku budzą silny sprzeciw społeczny. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych na proteście zebrało się kilkaset osób, które przez blisko trzy godziny uczestniczyły w pikiecie, trzymając transparenty i wyrażając swój sprzeciw wobec planowanej inwestycji.
Był to kolejny protest zorganizowany w Głogoczowie (gmina Myślenice) przeciwko planom GDDKiA. W jego trakcie doszło do czasowej blokady „Zakopianki”. Protestujący trzymali transparenty z hasłami: „Nie dla S7 przez południe. Protestujemy razem”, „Nie dla S7 przez Krzyszkowice”, „Stop S7 i łącznikowi z BDI w Głogoczowie” oraz „Nie dla S7 przez Rzeszotary i Świątniki Górne”.
Forma protestu polegała na cyklicznym przechodzeniu uczestników przez przejście dla pieszych w kilkunastominutowych odstępach czasu. Dzięki temu kierowcy mogli przejeżdżać Zakopianką w przerwach pomiędzy kolejnymi przejściami protestujących. W trakcie zgromadzenia głos zabierali przedstawiciele komitetów protestacyjnych oraz samorządowcy, którzy włączyli się w akcję i wyrazili poparcie dla mieszkańców.
Akcja protestacyjna została zorganizowana przez kilka komitetów działających w różnych gminach i miejscowościach. Wszystkie one jednoznacznie sprzeciwiają się zaproponowanym wariantom przebiegu drogi i występują wspólnie, mówiąc jednym głosem. Protestujący wskazują na rosnącą liczbę błędów i nieprawidłowości w dokumentacji projektowej, w tym błędy formalne w Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym, nieprawidłowości w zastosowanych przelicznikach oraz kontrowersyjne kryteria oceny, w których czynnik społeczny ma zaledwie 15-procentową wagę przy podejmowaniu decyzji.

Tekst: Redakcja
Foto: Facebook
