
Wczoraj, 26 sierpnia, około godziny 15:00 w Lubniu doszło do nietypowego zdarzenia drogowego. Kierowca samochodu marki Mini uderzył w zaparkowany pojazd oraz ogrodzenie warsztatu samochodowego, po czym próbował uciec z miejsca zdarzenia. Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz sprawnej interwencji policji, 44-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach zostali powiadomieni o nietypowym zdarzeniu, do którego doszło na terenie warsztatu samochodowego w Lubniu. Jak ustalono, kierujący pojazdem marki mini przyjechał na teren warsztatu, żądając natychmiastowej naprawy samochodu. Zachowanie mężczyzny wzbudziło niepokój pracowników – był pobudzony i agresywny, a jego sposób mówienia wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Gdy zwrócono mu uwagę, wsiadł do swojego pojazdu i rozpoczął manewr cofania. Najpierw uderzył w zaparkowanego przed warsztatem mercedesa, po czym kontynuując manewr, uszkodził ogrodzenie warsztatu. Gdy auto zgasło, jeden z pracowników warsztatu zabrał kierowcy kluczyki. Mężczyzna następnie oddalił się pieszo w nieznanym kierunku.
Na miejsce przyjechali policjanci z ruchu drogowego oraz patrol prewencji. Funkcjonariusze uzyskali od pracowników warsztatu dokładny rysopis kierowcy i rozpoczęli jego poszukiwania. Kilkanaście minut później, w rejonie kościoła w Lubniu, patrol prewencji zauważył odpowiadającego opisowi mężczyznę. Policjanci zatrzymali go, założyli kajdanki i przewieźli do komendy.
Badanie alkomatem wykazało, że 44-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego miał niemal 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pojazd, którym kierował, został zabezpieczony procesowo i odholowany na parking strzeżony.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie – zarówno dla samego kierowcy, jak i dla innych uczestników ruchu. Nietrzeźwi kierowcy mają znacznie spowolnione reakcje, zawężone pole widzenia i obniżoną zdolność oceny sytuacji na drodze, co często kończy się tragedią.
Ponadto przepadek pojazdu mechanicznego jest orzekany przez sąd obligatoryjnie, jeśli sprawca m.in. prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, a stężenie alkoholu we krwi przekraczało 1,5 promila
Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność!
Źródło: KPP Myślenice