Miał zarobić 140 tys. zł, stracił ponad 45 tys. zł. Senior padł ofiarą oszustów
Cytat z Redakcja data 2026-09-09, 13:16
75-latek uwierzył, że pomnaża swoje oszczędności. W rzeczywistości padł ofiarą oszustów, którzy uzyskali zdalny dostęp do jego telefonu i bankowości elektronicznej. Przestępcy wykonywali w jego imieniu kolejne przelewy, przekonując go, że są one związane z prowadzoną inwestycją. Mężczyzna stracił ponad 45 tysięcy złotych.
We wtorek, 8 września br., do myślenickich policjantów zgłosił się 75-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego, który poinformował o oszustwie. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje swoje oszczędności i wkrótce osiągnie znaczny zysk. Wszystko zaczęło się od telefonu od nieznanych osób. Rozmówcy, posługujący się wschodnim akcentem, przedstawili się jako osoby zajmujące się inwestycjami. Przekonywali seniora, że dzięki odpowiednim inwestycjom może pomnożyć swoje oszczędności. 75-latek uwierzył w przedstawioną historię i początkowo wpłacił na wskazany rachunek około tysiąca złotych. Oszuści nie zamierzali jednak na tym poprzestać. Regularnie kontaktowali się z mężczyzną, namawiali go do kolejnych wpłat i stopniowo zdobywali jego zaufanie. W pewnym momencie zaproponowali mu zainstalowanie na telefonie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia. Senior, przekonany, że aplikacja jest niezbędna do obsługi inwestycji, zgodził się ją zainstalować. Tym samym umożliwił przestępcom zdalne sterowanie swoim telefonem.
Oszuści wykorzystali uzyskany dostęp do zalogowania się do bankowości elektronicznej 75-latka. Następnie wykonywali w jego imieniu kolejne operacje, w tym przelewy na inne rachunki. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy, że pieniądze są transferowane przez przestępców. Był przekonany, że wszystkie wykonywane czynności są elementem procesu inwestycyjnego. Aby uwiarygodnić swoją historię, oszuści posługiwali się również fałszywą aplikacją, za pomocą której prezentowali seniorowi rzekome wyniki inwestycji. W pewnym momencie na ekranie zobaczył informację, że wartość jego środków wynosi nawet 140 tysięcy złotych. Widząc takie dane, nie miał powodów, by podejrzewać oszustwo.
Kiedy 75-latek chciał wypłacić zgromadzone — jak sądził — pieniądze, przestępcy poinformowali go, że wcześniej musi zapłacić podatek VAT. Pod tym pretekstem, wykorzystując dostęp do telefonu i bankowości elektronicznej, wykonywali kolejne przelewy. Tłumaczyli, że środki są niezbędne do uregulowania należności podatkowych i odblokowania możliwości wypłaty zysku. Prawda wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy bank zablokował rachunek mężczyzny. Wówczas senior zorientował się, że obiecywane zyski, przedstawiane wyniki oraz cała inwestycja były fikcją.
W wyniku działania oszustów 75-latek stracił ponad 45 tysięcy złotych.
Policjanci przypominają, że oszustwa związane z fałszywymi inwestycjami są coraz częstszym sposobem wyłudzania pieniędzy. Sprawcy wykorzystują przede wszystkim obietnicę szybkiego i wysokiego zysku. Kontaktują się telefonicznie lub za pośrednictwem internetu, a następnie krok po kroku zdobywają zaufanie swoich ofiar. Posługują się przy tym fałszywymi platformami inwestycyjnymi, wykresami, informacjami o rzekomych zyskach czy fikcyjnymi rachunkami.
Policja apeluje o szczególną ostrożność. Nigdy nie instalujmy na telefonie lub komputerze aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzenia na polecenie nieznanych osób. Nie przekazujmy również nikomu danych do logowania do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych ani innych poufnych informacji.
Info: KPP Myślenice
75-latek uwierzył, że pomnaża swoje oszczędności. W rzeczywistości padł ofiarą oszustów, którzy uzyskali zdalny dostęp do jego telefonu i bankowości elektronicznej. Przestępcy wykonywali w jego imieniu kolejne przelewy, przekonując go, że są one związane z prowadzoną inwestycją. Mężczyzna stracił ponad 45 tysięcy złotych.
We wtorek, 8 września br., do myślenickich policjantów zgłosił się 75-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego, który poinformował o oszustwie. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje swoje oszczędności i wkrótce osiągnie znaczny zysk. Wszystko zaczęło się od telefonu od nieznanych osób. Rozmówcy, posługujący się wschodnim akcentem, przedstawili się jako osoby zajmujące się inwestycjami. Przekonywali seniora, że dzięki odpowiednim inwestycjom może pomnożyć swoje oszczędności. 75-latek uwierzył w przedstawioną historię i początkowo wpłacił na wskazany rachunek około tysiąca złotych. Oszuści nie zamierzali jednak na tym poprzestać. Regularnie kontaktowali się z mężczyzną, namawiali go do kolejnych wpłat i stopniowo zdobywali jego zaufanie. W pewnym momencie zaproponowali mu zainstalowanie na telefonie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia. Senior, przekonany, że aplikacja jest niezbędna do obsługi inwestycji, zgodził się ją zainstalować. Tym samym umożliwił przestępcom zdalne sterowanie swoim telefonem.
Oszuści wykorzystali uzyskany dostęp do zalogowania się do bankowości elektronicznej 75-latka. Następnie wykonywali w jego imieniu kolejne operacje, w tym przelewy na inne rachunki. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy, że pieniądze są transferowane przez przestępców. Był przekonany, że wszystkie wykonywane czynności są elementem procesu inwestycyjnego. Aby uwiarygodnić swoją historię, oszuści posługiwali się również fałszywą aplikacją, za pomocą której prezentowali seniorowi rzekome wyniki inwestycji. W pewnym momencie na ekranie zobaczył informację, że wartość jego środków wynosi nawet 140 tysięcy złotych. Widząc takie dane, nie miał powodów, by podejrzewać oszustwo.
Kiedy 75-latek chciał wypłacić zgromadzone — jak sądził — pieniądze, przestępcy poinformowali go, że wcześniej musi zapłacić podatek VAT. Pod tym pretekstem, wykorzystując dostęp do telefonu i bankowości elektronicznej, wykonywali kolejne przelewy. Tłumaczyli, że środki są niezbędne do uregulowania należności podatkowych i odblokowania możliwości wypłaty zysku. Prawda wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy bank zablokował rachunek mężczyzny. Wówczas senior zorientował się, że obiecywane zyski, przedstawiane wyniki oraz cała inwestycja były fikcją.
W wyniku działania oszustów 75-latek stracił ponad 45 tysięcy złotych.
Policjanci przypominają, że oszustwa związane z fałszywymi inwestycjami są coraz częstszym sposobem wyłudzania pieniędzy. Sprawcy wykorzystują przede wszystkim obietnicę szybkiego i wysokiego zysku. Kontaktują się telefonicznie lub za pośrednictwem internetu, a następnie krok po kroku zdobywają zaufanie swoich ofiar. Posługują się przy tym fałszywymi platformami inwestycyjnymi, wykresami, informacjami o rzekomych zyskach czy fikcyjnymi rachunkami.
Policja apeluje o szczególną ostrożność. Nigdy nie instalujmy na telefonie lub komputerze aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzenia na polecenie nieznanych osób. Nie przekazujmy również nikomu danych do logowania do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych ani innych poufnych informacji.
Info: KPP Myślenice
