Oszustwo podczas sprzedaży butów. 38-latka straciła ponad 9 tysięcy złotych
Cytat z Redakcja data 2025-12-21, 23:05
17 grudnia 38-letnia mieszkanka powiatu myślenickiego padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta wystawiła na jednej z popularnych platform sprzedażowych buty. Po krótkim czasie skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem, informując, że działa w imieniu swojej siostry. Poprosiła również o kontynuowanie rozmowy za pośrednictwem innego komunikatora internetowego. Sprzedająca zgodziła się na zmianę formy kontaktu i dalszą korespondencję poza oficjalnym czatem platformy. W trakcie rozmowy została poinformowana, że transakcja zostanie zrealizowana z dostawą kurierską. Kobieta przekazała numer rachunku bankowego oraz adres e-mail, po czym otrzymała fałszywe potwierdzenie rzekomo zakończonej transakcji.
Następnie skontaktowała się z nią kobieta podająca się za koordynatora płatności z banku. W czasie rozmowy telefonicznej poprosiła 38-latkę o podanie kodów SMS, które przychodziły na jej telefon. Jak się później okazało, były to kody autoryzacyjne umożliwiające logowanie do bankowości elektronicznej, zwiększanie limitów oraz zatwierdzanie przelewów. Dopiero po zakończeniu rozmowy pokrzywdzona sprawdziła stan swojego konta i zauważyła, że z jej rachunku zniknęło łącznie ponad 9 tysięcy złotych. O całym zdarzeniu niezwłocznie poinformowała Policję.
Info: KPP Myślenice
Grafika: Redakcja
17 grudnia 38-letnia mieszkanka powiatu myślenickiego padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta wystawiła na jednej z popularnych platform sprzedażowych buty. Po krótkim czasie skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem, informując, że działa w imieniu swojej siostry. Poprosiła również o kontynuowanie rozmowy za pośrednictwem innego komunikatora internetowego. Sprzedająca zgodziła się na zmianę formy kontaktu i dalszą korespondencję poza oficjalnym czatem platformy. W trakcie rozmowy została poinformowana, że transakcja zostanie zrealizowana z dostawą kurierską. Kobieta przekazała numer rachunku bankowego oraz adres e-mail, po czym otrzymała fałszywe potwierdzenie rzekomo zakończonej transakcji.
Następnie skontaktowała się z nią kobieta podająca się za koordynatora płatności z banku. W czasie rozmowy telefonicznej poprosiła 38-latkę o podanie kodów SMS, które przychodziły na jej telefon. Jak się później okazało, były to kody autoryzacyjne umożliwiające logowanie do bankowości elektronicznej, zwiększanie limitów oraz zatwierdzanie przelewów. Dopiero po zakończeniu rozmowy pokrzywdzona sprawdziła stan swojego konta i zauważyła, że z jej rachunku zniknęło łącznie ponad 9 tysięcy złotych. O całym zdarzeniu niezwłocznie poinformowała Policję.
Info: KPP Myślenice
Grafika: Redakcja
